czwartek, 27 października 2011

Kupię sobie lalkę, żeby nie zajść w ciążę.

Kiedy jestesmy dziećmi wszystko jest jakieś łatwiejsze. Oglądam filmy z mojego dzieciństwa i wspominam jak proste i beztroskie było moje zycie- piękne wspomnienia, i jakieś magiczne obrazy przewijające się przez moje myśli. Mam różne wspmnienia. Nie wszystkie były dobre, zwłaszczaa te z późnego dzieciństwa jak zaczęłam chodzić do szkoły. Już wtedy zaczęło się robić niebezpiecznie groźnie. Już wtedy zaczęłam obmyślać plan jak przetrwać. Ale wtedy, gdy byłam jeszcze bardzo mała wszystko było idealne. Chodziłam sobie po świecie ze swoim bratem bliźniakiem i uważaliśmy, że wszystko należy do nas. A teraz? Teraz chodzenie po świecie jest tak przykre, że za każdym kolejnym krokiem mam nadzieje, że zrobie tysiące kroków w tył i znów będę w świecie, gdzie nie muszę martwić się o nic. Jest też inna myśl- że nagle wszyscy zrobią się dla mnie mili i nie będą śmiali sie z tego co robię- bo to najbardziej dobija. Jestem przewrażliwiona? Tak, wiem. 


Na Madagaskarze uważają, że los każdego człowieka zależny jest od tego, w jakim dniu i o jakiej godzinie się urodził. Jeżeli jego narodziny miały miejsce o niepomyślnej porze, nad jego życiem zawsze będzie krążyć złe przeznaczenie. Uwolnić go może tylko wcześniejsze wywołanie zła, teatralne zagranie tego co jest mu pisane. 


Przykład I
Człowiek, który urodził się pierwszego dnia drugiego miesiąca (lutego),  gdy tylko dojdzie do wieku dojrzałego, jego dom spali się. Aby do tego nie doszło, jego rodzina i przyjaciele, wtedy gdy jest jeszcze dzieckiem budują szałas w polu, i zamykają w nim dziecko i matkę. Wtedy podpalają szałas, i w ostatniej chwili uwalniają ich.


Przykład II
Jako, że listopad jest miesiącem łez, człowieka który urodził się w tym miesiącu (jesienną porą) czeka smutne żcyie. Aby temu zapobiec wystarczy zdjąć z kipiącego garnka pokrywkę i wymachiwać nią. Wtedy krople, które spadają z pokrywy symbolizować będą łzy człowieka, w ten sposób jego przeznaczenie zostanie oszukane.


Wczoraj miałam urodziny. Miesiąc październik- równie deszczowy. Czy moje życie jest smutne? Nie wiem. Bo nie wiem jak wygląda życie innych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz